Tytuł w ogóle nie oddaje sprawiedliwości. Blondynka robi to z facetem sama. Nie ma ich trzech. Facet na pewno odwalił kawał dobrej roboty przy jej siodłaniu. Ona jest cała wyprostowana. Szkoda, że ona i on nie rozebrali się całkowicie do naga. To nie jest zbyt dobry film. A zakończenie nie jest spektakularne. Tylko przebija. Chociaż para jest całkiem atrakcyjna, ale mnie to nie kręciło. Byłem zupełnie obojętny na ten film.
Brunetka jest profesjonalistką w doprowadzaniu jej do seksu, chociaż w moim ojciec się tego nie bał, od razu dostał swojego kutasa i porządnie walił córkę, żeby wiedziała, co to jest prawdziwy ojcowski kutas.